-Pójdę to szybko zobaczyć. Zaczekaj tu chwilkę.
-Zostań musisz wypoczywać. Kto by to nie był
Dorian sobie z nim poradzi. W końcu jest prawie dorosły.
-Mimo wszystko pójdę zobaczyć. Nie dasz rady mnie
zatrzymać.
-Mogę się założyć że dam radę to zrobić.
-No dobrze a o co?
-O przekonanie?
-Nie. A może o buziaka?
-No dobrze.
Wstała gotowa iść zobaczyć co wywołało taką złość
w jej brata. Lecz w tym samym momencie Bartek zerwał się z łóżka i podszedł do
niej szybkim krokiem. Złapał ją delikatnie w talii i przyciągnął do siebie.
Poczuł jej gorące ciało w swoich objęciach. Nagle cały świat stracił dla niego
cały sens i znaczenie. Liczyła się tylko ona. Podniósł ją delikatnie i
przeniósł na łóżko. Ważyła tyle co piórko. Przewrócił ją na plecy i pocałował
delikatnie jakby się bał że zrobi jej krzywdę. Jednak ona zachęciła go i wpił
się w jej usta. Całował namiętnie. Całował tak jakby miał to być ich ostatni
pocałunek jakby miał ją zaraz stracić. Jego ręce zaciskały się na jej
nadgarstkach. On oderwał się od niej niechętnie. Wiedział że robi jej krzywdę.
Nie chciał tego. Siadł na brzeg łóżka i skrył twarz w dłoniach. Ona dalej
leżała zamroczona na łóżku. Rozlegał się w pokoju jej przyspieszony oddech.
-Przepraszam poniosło mnie. – powiedział
zdławionym głosem.
-Za co mnie przepraszasz? – zapytała zdziwiona.
Lecz jej głos nie był głośniejszy od szeptu.
-Popatrz na swoją rękę.
Popatrzyła zdziwiona na rękę. Zobaczyła jedynie
znikający już ślad po palcach na swojej skórze. Pomyślała że to nic takiego i
że on panikuje ale kiedy popatrzyła na niego zrezygnowała z tego pomysłu.
Widziała że obwiniał się za to. Postanowiła go pocieszyć. Zapewnić że bardzo
jej się podobało.
-Nic się nie stało. Widzisz? Już zniknęło.
-Już nigdy więcej tego nie zrobię.
-Nic się nie stało. Naprawdę popatrz.
Podsunęła my rękę po oczy. Lecz jedyne co zobaczył
to lekkie zaczerwienienie. Ucieszyło go to że nic jej się nie stało, że nie
będzie mieć siniaków. Jednak dalej czuł się winny.
-------------------------------------------------------------------------
Jeśli macie jakieś pytanie dotyczące bloga lub opowiadania proszę
kierujcie je na mój numer gg:
33198853
Lub na mojego e maila:
pati98-10-14@wp.pl
Odpowiedzi na wasze pytania zostaną jak najszybciej udzielone. Proszę nie
wysyłać wiadomości chamskich i bezsensownych, które zajmują tylko mój czas, Raz
na jakiś czas będę pisała wasze pytania i odpowiadała na nie jeśli będziecie
chętni. :) Pozdrowienia Patka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz