poniedziałek, 23 stycznia 2017

Nowe szczęśliwe życie które dało mi Avengers - Prolog

Mała ciemna cela. Jedynym źródłem światła jest to wpadające spod drzwi do pokoju. Małe, zwinięte, posiniaczone i pokaleczone ciało leżało na zimnej, betonowej ziemi. Pomimo że nigdy nie widziała słońca próbowała wyobrazić sobie jego ciepło. Powiew wiatru na jej bladej twarzy. Lecz zadawała sobie pytanie czy można zmienić życie z dnia na dzień? Lorane jest najlepszym przykładem na to że można. Jednak nie będzie to łatwa zmiana.

  • Pójdziesz ze mną?
  • Nie.
  • Czemu?
  • Bo skrzywdzisz mnie jak oni.

Znalezione obrazy dla zapytania avengers w salonie

Nowe szczęśliwe życie które dało mi Avengers #0

W tej części chciałabym tylko przedstawić bohaterów tego opowiadania. Tylko tych co pojawiają się jako nowi i mają znaczący wpływ na bieg historii. Inni bohaterowie będą pojawiali się w czasie serii.

Lorane Martinez (8 lat)
Brunetka 90 cm wzrostu. Duże szaro zielone oczy i długie brązowe włosy. Szczupła wysportowana. Od małego przetrzymywana w laboratoriach Hydry. Mając 5 lat Hydra zabiła jej rodziców by nie wynieśli dziewczynki z bazy jak planowali i nie ukryli jej. Pomimo wielu eksperymentów na niej głównie bardzo bolesnych nie stała się marionetką Hydy jak reszta obiektów. Chciała wydostać się z więzienia i  pomagać ludziom.


Doktor Śmierć (19 lat)
Zimowy Żołnierz stworzony przez Hydrę w wersji kobiecej. W rzeczywistości ma na imię Sophia (Sofia) Mendez. W czasach wojny była lekarzem stąd przydomek “Doktor” z powodu wyrafinowanych sposobów na uśmiercanie ludzi i zbierając imponujące żniwo dodano do jej przydomku “Śmierć”. Wszyscy boją się tego przydomku bo wiedzą że jedynymi którzy dadzą Soph radę są Pierwszy Zimowy, Avengers i malutka Lorane. Soph jest piękną szatynką o orzechowych oczach, pełnych ustach, wysokich kościach policzkowych. Szczupłe lecz wysportowane ciało i niesamowita precyzja we władaniu bronią.

niedziela, 1 stycznia 2017

Ważne !!!

A więc jak widzieliście mamy już koniec Wiecznej Miłości Potępionych Dusz. Jednak teraz chciałabym zrobić sobie około 2 tygodni przerwy żeby przyszykować kolejne opowiadanie którę będę dodawać. Ale mam z tym lekki problem mam zaczętych kilka i nie wiem które mam dodawać jako następne. A więc na głównej będziecie mieli ankietę, która pomoże mi zorientować się co chcielibyście czytać jako następne.

Pozdrawiam
Patusia

Wesołego Nowego Roku

Witajcie kochani,

Chciałabym wam życzyć szczęśliwego Nowego Roku 2017. Żeby nowy rok był dużo lepszy od poprzedniego. Spełnienia marzeń. 


Wesołego 2017!!!

Znalezione obrazy dla zapytania wesołego nowego roku

Wieczna Miłość Potępionych Dusz - cz.17 - Epilog

150 lat później.
Oczami Róży:

Stoimy właśnie w blasku wschodzącego słońca. Ja w ramionach Fabiana, mój brat ze swoją żoną, Mateusz ze swoją dziewczyną, i moi rodzice. Byliśmy szczęśliwą rodziną. Nie mamy ze sobą konfliktów. Jesteśmy dumni z tego kim jesteśmy. A jesteśmy wampirami najlepszymi z najlepszych. Z rzadkimi i niebezpiecznymi talentami których używamy tylko do obrony naszej rodziny nigdy do ataku. Już raz próbowano odebrać mi szczęście nigdy więcej się to nie powtórzy bo ci których kocham na to nie pozwolą. NIGDY!!

Oczami Fabiana:


Te 150 lat minęło mi jak mrugnięcie okiem. Jestem pojętniejszy niż człowiek ponieważ zapamiętuję szybciej. Przez to nauczyłem się prawie wszystkich języków i każdego kursu na studiach, ponadprogramowe informacje i władanie nad własnym talentem. Jaki mam? Umiem władać nad umysłami wampirów, ludzi, zwierząt, wilkołaków. Jedyną osobą której nie umiem kontrolować to Róża i Kasjan. Resztą mogę manipulować na różne sposoby. Mateusz dostał dar jasnowidzenia połączony z odbieraniem zmysłów lub pokazywaniem złudnych obrazów. Tak samo jak w przypadku mojego talentu tak i jego nie działa na Różę i Kasjana. Jako jedyna rodzina na świecie się nie kłócimy i nie bijemy. Jesteśmy zgodni bo na świecie pośród ludzi i wampirów mamy tylko siebie pomimo wielu sprzymierzeńców. Po pogrzebie mamy spotykałem się z moją siostrą codziennie aż do momentu jej śmierci która nastąpiła w wieku 117 lat. Do końca zachowała ostrość umysłu. Nie chorowała tak bardzo a zmarła ze starości w śnie z szerokim uśmiechem na ustach. Pewnie przyszedł po nią mąż lub rodzice albo wszyscy na raz.. Kto by to nie był zabrał do lepszego świata ostatnią osobę która poświadczyłaby moją prawdziwą tożsamość. Jestem Fabian, Lucas, Leon Harrison. I jestem dumny z bycia wampirem.

Znalezione obrazy dla zapytania wschód słońca nad oceanem