Sabina
dobierała ubrania dosyć szybko. Nigdy nie miała z tym problemu. Nie wychodziła
z domu ubrana w przypadkowe ubrania. Zjadła szybkie lecz syte śniadanie i
pobiegła do pokoju po swoje oszczędności. Natychmiast po tym poszła do sklepu
zrobić najpotrzebniejsze jej zdaniem zakupy dla Bartka. Miała pojęcie co może
mu się przydać. Zaraz po zakupach udała się do szpitala. Szła powoli.
Niespiesznie. W progu szpitala usłyszała że ktoś krzyczy jej imię. Odwróciła
się i zobaczyła Kamila biegnącego w jej stronę. Szybko się odwróciła i biegła
najszybciej jak potrafiła przez korytarz. Serce podeszło jej do gardła i
obijało je boleśnie. Wbiegła do salki Bartka, zatrzasnęła drzwi i przyparła do
nich plecami. Wszyscy obecni spojrzeli na nią zdumieni. Dorian wstał i z
kamienna twarzą podszedł do dziewczyny i przytulił ją. Tak mocno jakby chciał przytulając
ochronić ją przed całym światem. Na moment zapomniała o biegnącym tu Kamilu. I
poczuła spokój. Lecz tylko na bardzo krótką chwilkę. Pomiędzy płytkimi
oddechami w końcu wykrztusiła.
-Kamil biegł tuż za mną za chwilkę tu będzie.
-Spokojnie. Nic ci tu nie zrobi. Tutaj jesteś
bezpieczna. – powiedział uspokajająco gładząc po plecach.
Z
tym akurat miał rację. A ona była skłonna w to uwierzyć. Ona uspokoiła się i
wyśliznęła się z ramion brata. Wierzyła w to co mówił. I nigdy w niego nie
zwątpiła. Podeszła do łóżka swojego serduszka i przywitała się. W tym momencie
do Sali wbiegł Kamil. Zobaczywszy Sabinę przy łóżku Bartka trzymającą jego rękę
w swoich dłoniach najpierw poczuł rozbawienie potem złość. Zdenerwowało go to. Pomimo
że Bartek nie był zdolny by wstać o własnych siłach to i tak on bardziej wolała
jego od Kamila. Pomyślał z zażenowaniem i obrzydzeniem co on może jej dać że go
tak kocha. Jednak odpowiedzi na swoje niezadane pytanie nie znalazł. Nawet nie
chciał.
-------------------------------------------------------------------------
Jeśli macie jakieś pytanie dotyczące bloga lub opowiadania proszę
kierujcie je na mój numer gg:
33198853
Lub na mojego e maila:
pati98-10-14@wp.pl
Odpowiedzi na wasze pytania zostaną jak najszybciej udzielone. Proszę nie
wysyłać wiadomości chamskich i bezsensownych, które zajmują tylko mój czas, Raz
na jakiś czas będę pisała wasze pytania i odpowiadała na nie jeśli będziecie
chętni. :) Pozdrowienia Patka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz