środa, 19 października 2016

Wieczna Miłość Potępionych Dusz - cz.11.1 - Wybaczanie krzywd

Przepraszam że tak długo nic nie dodawałam ale miałam strasznie dużo pracy i nauki nie miałam czasu nic dodać już nie mówiąc żeby pisać. Tak więc przepraszam a jutro jako bonus i moje przeprosiny wstawię kolejną część. Tak więc bez zbędnego przełużania zapraszam do czytania (ale mi się zrymowało heheszki).


------------------------------------------------------

Po kilku godzinach Fabian ponownie się obudził. Wyglądał na wypoczętego i pełnego energii. W spokoju zjadł przygotowany przez Nastię posiłek.Patrzyłam na niego cały czas popijając krew z woreczka. Byłam bardzo spragniona. Codzienne treningi siły, sprawności i walki męczą mnie nieporównywalnie. Kasjan poprosił bym dzisiaj opowiedziała resztę o naszym świecie. Jestem skłonna to zrobić bo wilki i Fabian również byli zaciekawieni tym jak nasz świat funkcjonuje. Musiałam się przełamać i im to opowiedzieć.

Wszyscy zasiedli wygodnie w salonie ja przyniosłam misy z metalem, wodą, ziemią, zapaliłam świecę i otworzyłam okno. Podałam Fabianowi bluzę najcieplejszą jaką znalazłam w mieście na bazarze. I usiadłam na głównym miejscu przygotowanym dla mnie przez Kasjana.

  • Jak już wcześniej nadmieniłam w naszym świecie rządzą 3 kobiety. Amelia najstarsza licząca sobie 9500 lat. Patrząc na wampira lub inne żywe stworzenie wnika do jego umysłu, zagląda w najskrytsze zakamarki podświadomości szukając odpowiedzi na pytania. Nie zadaje ich i nie chce słuchać. Druga do Isabelle licząca sobie 9000 lat.To ona pyta i słucha. Potrafi wyczuć prawdę lub fałsz następnie za to karając. Ostatnia i najmłodsza to Eve licząca sobie 8500 lat. Ma talent obronny. Posiada tarczę którą podczas przesłuchań zasłania siebie i swoje siostry przed przypuszczalnymi atakami wampirów którym nie zależy na życiu. One 3 poddają cię osądowi ale to do Amelii należy ostanie słowo. Tyle o nich. Jest też Mędrzec co pewnie już Fabianie wiesz i prawdopodobnie go już spotkałeś. Ma na imię Lucjan liczy sobie 5000 lat, Wie o dokładnej lokacji każdego wampira na Ziemi. Jednak nie może powiedzieć ci prosto w twarz gdzie on jest. Mówi ci zagadkę. Jeżeli ją rozwiążesz to znajdziesz to czego szukasz. Coś na bazie poszukiwaniu skarbów. Ma on ochroniarza i przyjaciela. Philipa. On jest tak zwanym tancerzem ostrzy. Żaden z wampirów nie ma z nim szans choćby nie wiem jak długo się kształcił. To jest jego talent. Talent to walki i obrony. Został przydzielony Lucjanowi przez Amelię teraz się zaprzyjaźnili i nie zachowują się jak pies z kotem. Kasjan mój stwórca ma zdolność wyczuwania zmian pogodowych. Jak również niebezpieczeństwa. Jest jak nasz cichy alarm. Wie kiedy zabić żeby wszyscy wyszli z tego obronną ręką. Nastia umie znikać. Lub czyni przedmioty niewidzialnym na samym początku ich musiała dotykać ale teraz to zrobi siłą woli. Luca. Mój starszy kochany braciszek ma talent bojowy. Na jego komędę z rąk będą strzelać mu kule ognia. Mój talent jest najniebezpieczniejszy. Panuję nad wszystkimi żywiołami naraz. - delikatnie podniosłam rękę ziemia utworzyła się w figurkę mojej osoby z szerokim uśmiechem, zrobiłam to samo co na prezentacji umiejętności. Byłam wykończona. Siedziałam i łapałam szybkie oddechy. To było ciężkie.

Fabian siedział i patrzył się na mnie jak na kosmitę. Wiedziałam już że przegrałam tą walkę. Walkę o miłość. Zginie a ja i jego rodzina razem z nim. Chciałabym poczuć smak jego ust na swoich. Ostatni raz. Nie chcę żeby on odchodził ale jego mina mówi zbyt wiele.

  • Już rozumiem. Zawsze ostrożniej zachowywałaś się w mojej obecności. Jakbyś bała się że jednym machnięciem ręki albo kichnięciem rozwalisz pół szkoły. Już rozumiem czego zawsze pilnowałaś rąk a zanim coś powiedziałaś myślałaś nad odpowiedzią 5 razy zanim wygłosiłaś ją głośno. Ty po prostu martwiłaś się żeby nikomu nie zrobić krzywdy. Ale wiesz co ci powiem skarbie? Kocham cie i nie ważne kim jesteś ważne jaka jesteś. A jesteś cudowną osobą którą pokochałem od pierwszego wejrzenia. Twoja natura i to kim jesteś i kim chcę się stać zszokowały mnie ale również kazały mi się zastanowić czego chce.
  • A czego chcesz? - zapytałam cicho.
  • Ciebie. Ciebie i tego życia które mi oferujesz. Bo wiem że z tobą będzie wspaniałe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz